Warning: file() expects parameter 2 to be long, string given in /web010107.php on line 20

Warning: Division by zero in /web010107.php on line 22
 
e-łoś
strona główna | encyklopedia | ciekawostki | galerie | przyjaciele e-łosia | księga gości | ankieta | linki | kontakt
encyklopedia łosi
historia łosi
środowisko łosi
co jedzą łosie
życie łosi
rozmnażanie łosi
jak rozpoznać łosia
łosia można oswoić
łosie dzisiaj

łosia można oswoić

Zwierzę, które łatwo oswaja się

Łoś "domowy"
Łosie oswajają się bardzo łatwo, można sobie wyobrazić, że pewnego dnia w tajdze syberyjskiej zastąpią konie. Są bardzo spokojne i łatwo przyzwyczajają się do hałasów w gospodarstwie, np. do pracy silnika traktora. Ich codzienne utrzymanie jest szczególnie tanie. Dla łosi nie trzeba gromadzić zapasów jedzenia na zimę, ponieważ żywią się same, ani przygotowywać ściółki do stajni, gdyż zwykle kładą się na śniegu.
Łosie przyzwyczajają się także dobrze do życia w domu. Przechadzają się swobodnie po pokojach, a nawet wchodzą na schody. Niektóre oswojone zwierzęta są przyczyną powstania wielu anegdot. W Livonii inspektor leśny Harry Walter oswoił samca łosia i nazwał go Tschuk. Zwierzę z niewiarygodną zręcznością wchodziło do domu, kładło się w salonie i przeżuwało, a później wyskakiwało przez okno. W lecie łoś chodził ze swym właścicielem jak pies. Pozwalał się dosiadać, ale nie znosił być siodłany. To łagodne zwierzę miało jedną wadę - tak lubiło grzyby, że atakowało wszystkich spacerowiczów i opróżniało ich koszyki. W Finlandii dr Peter Krott zaczął wystawiać dwa młode łosie o imionach Pussi i Magnus, które sam wychował. Ani tłum zgromadzony by je obejrzeć, ani autobusy nie przeszkadzały im. Posłusznie szły za swym panem.
Prehistoryczne rysunki w jaskiniach syberyjskich przedstawiają łosie trzymane przez ludzi, lub ciągnące sanie. Zwierzęta te zostały później zastąpione przez konie i reny. To łagodne zwierzę łatwo oswaja się i w przeciwieństwie do jelenia, czy sarny, z chwilą osiągnięcia dojrzałości nie stają się złośliwe. Wykazały to różne doświadczenia. W 1938 roku w gospodarstwie eksperymentalnym w Serpochowsku w pobliżu Moskwy przeprowadzono próby udomowienia 13 łosi. Gospodarstwo to, zniszczone podczas okupacji niemieckiej, zostało zrekonstruowane po wojnie. Żeby odtworzyć hodowlę, odłowiono 2-3-dniowe łosie. Bez problemów były one żywione krowim mlekiem, stały się bardzo łagodne i przywiązane do człowieka. W wieku 2-3 miesięcy można uwiązać im rzemień wokół szyi, aby przyzwyczaić je do trzymania na uwięzi. Młode uwiązane ciele z łatwością podąża za swoim hodowcą, jak szłoby za matką, ale jest mniej uległe, kiedy nie ma opiekuna. W wieku 6 miesięcy łosie, które ważą około 130 kg, mogą nauczyć się noszenia ciężarów i ciągnięcia obciążonych sań. Nauka odbywa się bez problemów, najtrudniejsze jest, tak jak w przypadku źrebiąt, oddzielenie młodych łosi od reszty stada. W drugim roku można układać na saniach obciążenie do 100 kg, które łosie ciągną na dystansie 8-10 km z prędkością 8 km/h. Nauka zakończona zostaje w wieku trzech lat. Potrafią one wówczas transportować wieleset kilogramów z prędkością 15 km/h i pozwalają dosiadać się. Dorosłe łosie noszą na grzbicie ciężary do 200 kg, a więc 1/3 masy ciała. W latach sześćdziesiątych w Finlandii biolog, dr Peter Krott, przeprowadził inne doświadczenie z dwoma młodymi łosiami, które oswoił. Był zadziwiony, gdy stwierdził, że dwa prawie dojrzałe łosie, pozwalały się kiełznać i oprzęgać łatwiej niż młody koń. Uprzęże był specjalnie skonstruowane, miały kauczukowe wędzidła, gdyż żelazne byłyby zbyt zimne zimą.
Łosie nie przejmując się pustymi saniami, które ciągnęły za sobą, przechadzały się beztrosko, przechodziły przez strumienie o szerokości 2 m i przeskakiwały ogrodzenia wysokości 1 m. Łosie są z natury niezdyscyplinowane. Co dwadzieścia minut zwierzęta dr. Krotta zatrzymywały się, aby skubać krzewy, a po pół godzinie kładły się na środku drogi, aby odpocząć. Nie chciały słuchać rozkazów i nie pozwalały się kierować za pomocą wędzidła, ponieważ ich twarde pyski nie były wystarczająco czułe. Natomiast bez problemu szły za właścicielem. Doświadczenia dr. Krotta przyniosły interesujące obserwacje zachowania łosi w niewoli. Wiemy np., że mały samiec łosia odchowany na smoczku, łatwo oswaja się i nie staje się groźny niebezpieczny jak jelenionwate innych gatunków. Obserwowano inne przypadki udomowienia w krajach nadbałtyckich, w Szwecji i Rosji. Jednak mimo udanych doświadczeń, łoś - tak łagodny, ufny i silny - nie jest nadal zwierzęciem domowym w przeciwieństwie do renifera.

Długie, wspólne życie

Dla Indian z Dalekiej Północy i Eskimosów z Arktyki polowanie na łosie, podobnie jak na morsy zapewniało przetrwanie. Zwierzęta te wykorzystywane były praktycznie w całości - mięso jako pokarm, a niejadane części służyły do wyrobu odzieży, mokasynów itp. Mięso jest dla tych ludów podstawą wyżywienia i głównym źródłem białka, ponieważ owoce i warzywa, poza sezonem letnim, są rzadkością.
Skóra łosia jest także zdejmowana i wyprawiana. Z uwędzonej skóry Indianie wyrabiali pokrycia tipi, okrycia, mokasyny, rękawiczki i kurtki. Zależnie od używanego drzewa i długości wędzenia, skóra przybiera kolor żółty lub brązowy. Na ogół skóry jaśniejsze służą do wyrobu odzieży, ponieważ są bardziej giętkie, ciemniejsze zaś do wyrobu mokasynów, gdyż są nieprzemakalne. Wszystko zależy od rodzaju drewna używanego do wędzenia i długości tego procesu. Potrzeba około 3-4 godzin, by uwędzić całą skórę; musi być ona starannie naciągnięta przez cały czas. Do wędzenia najlepiej użyć spróchniałego drewna, które daje dużo dymu, a niewile płomieni.
Stare Indianki zamiast nici używają więzadeł łosia leżących wzdłuż kręgosłupa. Odpreparowują je od kości i suszą na płaskiej powierzchni. Wysuszone więzadło przeżuwają, aby zmiękczyć przed szyciem. Jeszcze dzisiaj niektóre Indianki używają ścięgien do wyrobu świętych przedmiotów.
e-łoś by wojtek nowak
2000 - 2008
wstecz powrót na górę